opowiadaniaerotyczne.zboczona.pl

zboczone opowiadania erotyczne


sex
aktualnie czytasz: opowiadania erotyczne - W ciąży z bratankiem

2007-07-16 01:09:07 | Opowiadanie przeczytano: 27486 razy

To wydarzyło się,kiedy przyjechał do mnie mój bratanek. Normalnie spał w drugim pokoju, ale jenej nocy przyszła do mnie sąsiądkaz płaczem, że zięc ją pobił i wyrzucił po pijaku z mieszkania. No to chcąc nie chcą odstąpiłam kobiecinie łóżko w ktorym spał chłopak i z pewnymi oporami zgodziłam sie żeby spał ze mną. W środku nocy, nie wiem czemu obudziłam się i poczułam miarowy, bardzo delikatny ruch kołdry. Byłam zaspana, ale przyszło mi do głowy tylko jedno. Pod kołdrą przesunęłam rękę w miejsce gdzie jak sądziłam musi znajdować się jego krocze. Było całkowicie ciemno. Nie pomyliłam się, trzymał naprężonego członka ręku. Na mój dotyk gwałtownie cofnął dłoń. Nie wiedziałam co zrobić. Mimowolnie objęłam palcami jego młodą męskość i powoli zaczęłam poruszać skórką na żołędziu. Leżał nieruchomo, oddychał dość szybko ale cicho. Dosłownie za moment jego członek zaczął pulsować. Odrobinę przyśpieszyłam. W chwili, w której poczułam na dłoni pierwszą strugę jego nasienie drgnął i westchnął, ale też bardzo delikatnie. Potem wypłynęło z niego jeszcze kilka kolejnych strug. Masowałam mu członka, ale już coraz wolniej. Całą rękę miałam zalaną jego nasieniem. Prawie się nie ruszał, nie powiedzieliśmy też jednego słowa. Tak leżeliśmy przez chwilę. Zaczęłam się zastanawiać, w co wytrzeć rękę i jego członka oraz brzuch. Nie chciałam wstawać i zapalać światła, bo nie mogłabym a niego spojrzeć. Miałam na sobie nocną koszulę i majtki. Koszuli nie mogłam się pozbyć. Zsunęłam majtki i wytarłam najpierw rękę, potem syna. Pod kołdrą po omacku, ale chyba dokładnie. Też prawie się nie poruszył. Poczułam zapach nasienie. Podnieciłam się już gdy mu to robiłam, ale ten zapach jeszcze zrobił swoje. Zanim zdążyłam pomyśleć co zrobić z moim napięciem poczułam jego rękę na udzie i przesuwającą się wraz z koszulą do góry. Nawet mi wtedy nie przyszło do głowy, żeby go chwycić za dłoń i odsunąć. Szubko dotarł do łona. Zaczął mnie głaskać po włosach i próbował palcami zjechać w dół. Miałam złączone nogi. Choć wiedziałam, że nie powinnam rozłożyłam je lekko i ugięłam w kolanach. O razu wsunął między je rękę i zaczął rozchylać wargi sromowe. Zaraz też zaczął pocierać wargi. Nie wiedział, którą część trzeba dotykać, żeby przyszła rozkosz. Wzięłam jego dłoń, ułożyłam mu odpowiednio palce i nakierowałam we właściwe miejsce. Chwilę prowadziłam go moją ręką, szło mu z początku trochę nieporadnie. Ale gdy poczułam, że naciera gdzie należy i w miarę dobrze, przestałam mu pomagać. Oboje leżeliśmy na wznak Odwróciliśmy się do siebie twarzami i pewnie patrzyliśmy na siebie, ale było tak ciemnie, że ledwie widziałam kontury jego głowy. Od szyi w dół byliśmy przykryci kołdrą. Wiedziałam, że muszę uważać żeby za głośno nie oddychać, bo za ścianą spała albo i nie sąsiadka. A byłam rozpalona bardzo. Myśl o tym, że onanizowałam bratanka, a teraz on mi to robi, zapach nasienia... Trzeba chyba być z drewna, żeby się nie podniecić. Chciałam żeby orgazm przyszedł jak najszybciej, żeby się mój mały za bardzo nie zmęczył. Znów sięgnęłam ręką w okolice jego krocza. Gdy mi to robił, też się musiał znów rozbudzić, bo członek stał mu jak wcześniej. To wystarczyło. Poczułam, że będę kończyć. Pierwszy raz się wtedy odezwałam. Szepnęłam, ale chyba jednak dość głośno; zaraz będzie, czy zaraz będę miała. Nigdy wcześniej przed orgazmem tego nie mówiłam. Byłam już pół przytomna. Sama nie wiem, kiedy znów zaczęłam go onanizować. W pewnym momencie robiliśmy to sobie nawzajem jednocześnie. Ocieraliśmy się rękoma, bo były skrzyżowane. Doszłam z zaciśniętymi wargami, żeby nie wydać z siebie jęku. Wzdrygnęło mną mocno kilka razy, ale po orgazmie westchnęłam mocniej celowo, żeby wiedział, że już dał mi rozkosz. Ponieważ jednak nie przestawał masować łechtaczki położyłam dłoń na jego dłoni. Tak bardzo nie kontaktowałam, że nawet nie wiem kiedy po raz drugi mój bratanek przeżył orgazm. Po chwili poczułam, że znów mam mokrą rękę i wtedy przestałam go masować. Jemu jednak zachciało sie normalnego stosunku.

Wszedł we mnie niemal siła i robil to dośc brutalnie. Kochał mnie troszke niezdarnie, ale po chwili zgralismi sie całkiem nieźle! Całował i dusił mi dłonmi piersi, a co jakis czas jego dłonie łapały mnie za posladki. Nagle poczułam jak jego palec trafia na drugi otwór tj odbyt i gwałtownie wchodzi mi do środka. Dostał spazmów a ja zaskoczona jego postepowaniem z drugim otworem dopiero po dłuzszych pieszczotach czułam raczej ból niż przyjemność. Rozkosz dla mnie była więc raczej średnia.

Najgorsze w tym wszystkim bylo to, że oczywiście zaszłam w ciąże(spiralkamusiała byc jakś felerna, albo jego plemniki jakieś niezwyciężona, bo ja wiem?!) Urodziłam przedwcześnie dziewczynke z zajęczą wargą. Sąsiadka "odwdzięczyła" mi się za gościnę, rozpowiadając we wsi ze to dziecko bratanka albo i samego Diabła! że to kara boska za grzech cudzołóstwa i kazirodztwa! raz tylko robiłam to z małolatem, a ona opowiada, że od dawna uwodze małych chłopców i wogóle.


Komentarze
Nick:

Treść:

70-1 Aby komentarz został zaakceptowany rozwiąż te zadanie

Sonda Erotyczna
Starsze sondy

Ciekawe serwisy porno
opowiadaniaerotyczne.zboczona.pl wszelkie prawa zastrzeżone kontakt | reklama | mapa strony
do góry strony

Serdecznie polecamy : filmy porno amatorski sex gry erotyczne